niedziela, 18 maja 2014

Jak to z jarmużem było



Podobno jarmuż jest modny. Kiepsko jak widać nadążam za moda, ponieważ do niedawna  w ogóle nie wiedziałam o jego istnieniu. Ale od pewnego czasu jarmuż wyłazi mi z każdego kąta (tzn. artykułu, książki, przepisu i straganu na targowisku;), więc wreszcie, przy okazji wizyty w Biedronce, zachęcona ceną (ok 3 zł. za paczkę) i tym, że był już umyty i rozdrobniony (aha – wiem, mniej zdrowo – ale ja leniwa jestem).
Jarmuż z Biedronki

Leń zdecydował o formie w jakiej nabyłam jarmuż i leń zdecydował o formie w jakiej został przygotowany.
Jarmuż z czosnkiem

Jarmuż, szpinak i truskawki

Koktajl jarmużówo szpinakowy

 Wyszło pysznie i mam nadzieję, że jednak zdrowo. Tyle ma w sobie dobrego ten jarmuż*, że nawet ja i mój kulinarny antytalent nie powinniśmy  za wiele zepsuć;)
Zapiekany jarmuż na kolację

Koktajl - jarmuż z truskawką


*Jarmuż to de facto kapusta, uprawiana i spożywana od starożytności. Ma właściwości przeciwzapalne i wysoką zawartość przeciwutleniaczy. Zawiera również sulforafan, związek uważany za przeciwnowotworowy. Jest bogatym źródłem witaminy C, karotenoidów, kwasu foliowego i witaminy K (ostrożność w jego spożywaniu zaleca się osobom przyjmującym leki rozrzedzające krew.
Ma także stosunkowo dużo błonnika, potasu, żelaza i wapnia. Zawiera sporą ilość białka i mało kalorii.

3 komentarze:

  1. Też muszę w końcu spróbować zrobić:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam - zaskakująco dobre - szczególnie w farszach i zapiekane - na ostro i z curry i pomidorami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń