Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupitto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupitto. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 czerwca 2014

Co przygotowuję, kiedy gotuję

Nadchodzi czasem  taki czas w życiu człowieka, że......musi coś do jedzenie przygotować w domu;) Ja, kiedy jestem przyparta do muru, idę po linii najmniejszego oporu i przygotowuję swoje ulubione sprawdzone przepisy: Ziemniaki z...ziemniakami (i czosnkiem)
ziemniaki, czosnek, sos czosnkowy, jogurt, twarożek kozi

Przepis jest prosty:
 bierzesz ziemniaki,
- myjesz (jeżeli nie zapomnisz),
- kroisz na kawałki podobnej wielkości (doświadczenie uczy, że wtedy w podobnym tempie są gotowe do spożycia, niezależnie od sposobu przyrządzania;),
- kładziesz na basze,
- spryskujesz oliwą (praktyczny jest atomizer - na prawdę ułatwia życie),
- posypujesz ziołami (jak masz taką fantazję),
- dodajesz kilka nieobranych ząbków czosnku (obowiązkowo) wpychasz do piekarnika i zerkasz co jakiś czas. Ja wkładam na , 180 st./30 min - ta daaaam!

Ziemniaki, czosnek, piekarnik
Lubię czosnek więc i sos to powyższego dania robię czosnkowy - ten akurat to:
- 2 łyski jogurtu naturalnego,
- łyżka twarożku kanapkowego koziego,
- łyżka majonezu i ząbek czosnku.
sos czosnkowy, czosnek, jogurt, twarożek kozi

Gdy chcę swoja kuchnię uczynić niezwykle wyrafinowaną i egzotyczną, do ziemniaków podaję również hummus (z dowolnego dobrego źródła) - dzisiejszy złowiony w Zupitto
hummus, Zupitto


hummus, Zupitto

A do tego mój ulubiony deser: truskawki bez niczego!
truskawki, smak wiosny

czwartek, 22 maja 2014

Zupitto - pyszności na Dębnikach




Zupitto, Dębniki, Kraków
Po otwarciu tego miejsca obiecywałam sobie bardzo wiele. Przechodząc codziennie w drodze do pracy i z pracy obserwowałam postępu prac przed otwarciem i wreszcie się doczekałam (i nie zawiodłam)
Miejsce jest baaaardzo ciekawe urządzone - w bieli i brązie z żywymi pomarańczowymi elementami (które znakomicie pasują do koloru wielu sprzedawanych tam zup;) 
Zupitto, wnętrze

Zupitto, widok z okna

Wewnątrz jeden duży „biesiadny” stół, przy którym usiąść można wspólnie z innymi spożywającymi. W menu: zupa dnia, tarta, shake’i, kanapki i napoje. Mały kącik zabaw dla dzieci, a na ścianach przepisy serwowanych zup.
Zupitto, kącid dla dzieci

Zupitto, przepisy na ścianach

 Więcej informacji na temat aktualnego menu można uzyskać na facebookowej stronie Zupitto
Zupitto, menu

Jako, że godziny otwarcia nie pozwalają mi na spędzenia dłuższego czasu wewnątrz i spożycia zupy na miejscu, bardzo podoba mi się opcja zabrania zupy „na wynos” – w szklanych słoikach (mniejsza i większa porcja). 
Zupitto, zupy na wynos

Zupa batatowo imbirowa, szpinakowa z groszkiem

Przy pierwszej wizycie nabyłam zupy: batatowo-imbirową (do tej pory bataty jadłam tylko w formie hiper zdrowych frytek z piekarnika, więc byłam bardzo ciekawa smaku tej zupy) i  szpinak z zielonym groszkiem (połączenie na które sama bym nigdy nie wpadła – zresztą nic dziwnego – połączenia bardziej wyrafinowane niż pomidor i ogórek na kanapce to już dla mnie nie lada sztuka;) – i taaaaak wiem, że nie powinno się łączyć pomidora z ogórkiem;). Obie zupy to mistrzostwo! Zwłaszcza batatowa – pikantna i ożywcza – i wyśmienita z moim nieodłącznym zupnym dodatkiem – prażonymi pestkami słonecznika i dyni oraz sezamem).
Na pewno nie jeden raz jeszcze odwiedzę Zupitto i mam nadzieję, że uda mi się wreszcie znaleźć czas, żeby tam usiąść i napić się kawy