Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe jedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe jedzenie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 lipca 2014

Chimera - po latach bez zmian (i wszystko tak samo dobre)



Ostatni weekend nauki i brak idei przewodniej w temacie posiłku sprawił, że postanowiłam przypomnieć sobie czasy studenckie i zamówić coś do jedzenia w barze sałatkowym restauracji Chimera. 
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy

Kiedy zaczęłam studia w Krakowie mój Instytut mieścił się na Rynku, więc dosyć często zdarzało mi się jadać w Chimerze. Lubiłam to miejsce nie tylko ze względu na lokalizacje i bardzo przyjemny wystrój ale także (czy może przede wszystkim – byłam w końcu studentką;) za przyjazny stosunek ilości do ceny. 
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy

Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy

Bardzo dobry był także wybór potraw i sałatek, które można było komponować w zestawy i same jedzenie także było dobre. Miło, że pewne rzeczy z czasem nie ulegają zmianie. Każde z powyższych zdań pasuje nadal do Chimery i serwowanych w niej posiłków. Skusiłam się dzisiaj na duży zestaw „na wynos” – w cenie 17 zł. do wyboru 6 dań. Wybrałam (kierując się wspomnieniami smaków z przeszłości):
1.       Brokuły z jajkiem i pomidorami – brokuł ugotowany „al dente”, ćwiartki pomidora i jajko na twardo – prosto, zdrowo, smacznie

Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, brokuły, pomidor, jajko
2.       Bób z ziemniakami i sałatką pekińską (kawałki brokułów i jajka w sałatce są wynikiem transportu we wspólnym pudełku – oryginalnie tych składników w sałatce nie ma – może to być istotne dla osób nie tolerujących brokułów…bądź jajka) – kocham bób i ziemniaki pod każdą postacią – nie zastanawiałam się więc długo nad wyborem
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, sałatka z bobu

3.       Zapiekane ziemniaczki – jak już nadmieniałam: ziemniaki kocham pod każdą postacią a pieczone to nawet bardziej ni uwielbiam – nie znam tajemnicy przygotowywania ich w Chimerze, ale zawsze ale to ZAWSZE są rewelacyjne
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, zapiekane ziemniaczk

4.       Tarta brokułowa – zawsze ją zamawiałam – więc dlaczego nie tym razem (innego powodu zasadniczo brak) - ma rewelacyjny smak.
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, tarta rokułowa

5.       Lazania z porami (taka nazwa widniała przy tacy z daniem – chociaż wg. mnie to raczej zapiekanka makaronowa (z różnego rodzaju makaronów) – godna polecenia.
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, zapiekanka z porem

6.       Kasza z klopsem i sosem pomidorowo-imbirowym – kasza jęczmienna, klopsik z mięsa mielonego i pasujący do wszystkiego  sos.
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, kasza i klops, sos pomidorowo-imbirowy
Całość (ogromnego) zestawu:
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, dużo jedzenia


Do zestawy dodatkowo można wybrać sos (ja wybrałam czosnkowy – planowałam naukę w domu więc nie narażałam nikogo na kontakt z czosnkowymi wyziewami), a jeżeli komuś mało to wychodząc z bramy można zaopatrzyć się w sklepiku oferującym Chimerowe dobroci (na słono, czy to na słodko) na wynos, kupić koktajl lub sorbet, lub zaopatrzyć się w całkiem dobrze pieczywo. 
Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, skleb Chimery

Chimera, bar sałatkowy, jedzenie na wynos, tanie zestawy, sklep Chimery, coś słodkieg

Reasumując: miło było sobie przypomnieć, że nawet w centrum miasta można zjeść smacznie i zdrowo, w miłym estetycznym otoczeniu i to w godziwej cenie. Idealna alternatywa dla fast foodów jeżeli chcemy zjeść nie tylko szybko i tanio, ale także zdrowo.

Chimera.Św. Anny 3, Kraków

czwartek, 5 czerwca 2014

Zdrowe Love - blisko, zdrowo, kolorowo



Od kiedy mieszkam na Salwatorze (czyli od dawna – bardzo dawna, jeżeli liczyć zamieszkiwanie w bliskich okolicach Salwatora;) narzekałam, że choć dzielnica to wybitnie przyjazna do zamieszkania, zieleni bliska i raj dla osób z dziećmi, to jednak zjeść to nie ma gdzie iść, kiedy gotować się nie chce (leniwym się jest bądź kulinarnie upośledzonym). W ostatnim jednak czasie jakby coś drgnęło (Karmnik klik) a od początku czerwca to już w ogóle w serce me wlała się otucha;), a to za sprawą lokalu otwartego na ulicy Kraszewskiego, o wdzięcznej nazwie Zdrowe Love.

Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, trawiaste logo
Weszłam tam któregoś dnia, ofiarowano mi menu do wnikliwego zapoznania się w domu i……zakochałam się miłością żarliwą. Dzisiaj natomiast poszłam sprawdzić, czy miłość moja będzie równie trwałą jak żarliwą;).
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, witrynka, woda kolagen

Wnętrza – choć umieszczone w piwnicach – są jasne, sprawiają ważenie przestrzennych i są niezwykle kolorowe. Urzekła mnie zwłaszcza różowa kanapa i siedziska ze skrzynek po owocach (nie dane mi było ich sfotografować niestety, gdyż najwyraźniej nie tylko mnie urzekły i stolik przy którym stała kanapa i siedziska był bezustannie zajęty. 
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, wnętrze lokalu, kolory

Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, wnętrze lokalu, kolory


Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, wnętrze lokalu, odzoby, oliwa

Menu jest przebogate – podzielone na kategorie: zdrowe  - gdzie znaleźć można śniadania, kanapki, sałatki, koktajle i desery nawet  - w wersji dla wybitnie dbających o to co wrzucają do „świątyni ciała swego”;), kategoria love natomiast…hmmm…nie da się nie kochać dań tam reprezentowanych (no bo jak nie pokochać koktajlu z nutelli, mleka, banana i truskawki, lub limonki, banana, kardamonu, mleka i lodów waniliowych np., o torcie  Sachera nie mówiąc)

Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, wnętrze lokalu, odzoby, oliwa




Jako, że pojawiłam się tam w porze śniadaniowej i lubię myśleć, że odżywiam się zdrowo (!) zamówiłam śniadanie zdrowe: Owsiankę i owoce (banan/truskawka). W owsiance gustuję bardzo – ta była gęsta tak jak lubię, nie za mleczna i wyczuwałam w niej posmak płatków gryczanych – niemalże jakby ktoś wiedział, że lubię. 
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, owsianka bananowo-truskawkowa


Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, owsianka bananowo-truskawkowa

Do tego smoothie: burak, malina, żurawina, jogurt – smak wyśmienity. Lekki tylko posmak buraka (dopytałam – burak to żywy, nie sok – konkretnie pół buraka na porcję) całość idealna - chłodna i orzeźwiająca.

Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, smoothies burak-malina jogurt
Plus przeeeeeeeeeogromna, smakowita kawa z chudym mlekiem – czego człowiek potrzebuje do szczęścia więcej? 
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, kawa z mlekiem odtłuszczonym

Ano mnie do szczęścia tym razem zabrakło czegoś słodkiego do domu – zdecydowałam się na  tort czekoladowy – decyzji nie pożałowałam.
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, ciasto czekoladowe z wiśniam

Wszystko, co oferowane jest w lokalu, można zamówić w opcji na wynos – opcja ta została wypróbowana i działa wyśmienicie
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, jedzenie na wynos

Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, jedzenie na wynos

Tak wyglądają wyniesione ze Zdrowe Love mufiny bezglutenowe i tortufnik cappuccino (również bezglutenowy, z tofu)
babeczka bezglutenowa, mufin bezglutenowy, ciasto z tofu, tortufnik capuccino

Podsumowując więc: wizytę uważam za niezwykle udaną, zauroczenie miejscem nadal trwa, polecać będę każdemu gorąco.
Zdrowe Love, kolorowa toaleta
Mój osobisty konik: oceniać lokal po toalecie;) tutaj 10/10

 Nie obraziłabym się na kącik dla dzieci (lub kawałek kredki i kartki dla niewyposażonych przezornie), mogący pomóc w spożyciu posiłku komuś, kto jak ja zazwyczaj porusza się z istotą nieletnią, ale niezbędny on mi do życia tam nie jest. Nieletni towarzysz został ukontentowany lizakiem – bardzo sympatyczny gest :)
Zdrowe Love, Kraszewskiego 8/1, Kraków, lizaki dla dzieci